Newsletter
Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Polityka legalności
Serwis poświęcony jest szeroko pojętemu tematowi szczepień i kontrowersji z nimi związanych. Cytowanie jest mile widziane, oczywiście z podaniem źródła. Fragmenty i cytaty pochodzące z innych niż polskie źródeł są odpowiednio oznaczone, a do większości z nich podano oryginalne linki. Strona nie jest zastępnikiem konsultacji medycznej. Choć tworzą ją osoby będące przeciwnikami przymusu szczepień i doskonale zdające sobie sprawę z tego, jak wielkim ryzykiem są one obarczone, uważają one również, że powinien im towarzyszyć wolny wybór – tak jak każdej innej metodzie profilaktyki czy jakiejkolwiek decyzji związanej ze zdrowiem własnym i rodziny. Mimo że na stronie znajdują się informacje o Stowarzyszeniu Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, wiele opublikowanych tu materiałów nie reprezentuje poglądów członków Stowarzyszenia, lecz przedstawia osobiste poglądy autorów artykułów.

Dlaczego dzieci nie cofają się w rozwoju przed upływem pierwszego roku życia?

Bernard Rimland - dużyDoktor Bernard Rimland był znanym badaczem i ekspertem w zakresie autyzmu na poziomie federalnym i międzynarodowym. Jego zainteresowanie tym tematem pojawiło się nieoczekiwanie, trzy lata po tym, jak obronił doktorat z psychologii eksperymentalnej, kiedy jego synowi Markowi postawiono diagnozę „wczesnego dziecięcego autyzmu”. W tamtych czasach autyzm był zjawiskiem rzadkim.

Entuzjazm Bernarda Rimlanda w stosunku do autyzmu, jego przyczyn i leczenia nigdy nie osłabł, i aż do ostatniego tchu pozostawał on energicznym aktywistą ruchu na rzecz dzieci autystycznych oraz ich rodzin.

Na przestrzeni wielu lat uzyskaliśmy wiele danych i przeprowadziliśmy wiele ciekawych dyskusji, zarówno podczas spotkań, jak i przez telefon, i wiele się od niego nauczyłem. Pewnego razu spytałem go o autyzm regresywny i wzrost liczby jego przypadków. Ożywił się, spojrzał na mnie znad okularów i zaczął szukać czegoś w stercie opracowań, które zazwyczaj nosił w teczce. Wydawało się, że doznał ulgi, kiedy znalazł wykres, który naszkicował odręcznie, i który był oparty na tysiącach doniesień, które osobiście rozważył i umieścił w tabeli ogromnej bazy danych Instytutu Badania Autyzmu.

Ten bardzo prosty wykres był godny uwagi. Ukazywał dwie przecinające się linie: linię przerywaną przedstawiającą przypadki autyzmu regresywnego z wystąpieniem objawów w wieku 18 miesięcy, przebiegającą w ciągu wielu lat poniżej ciągłej linii autyzmu o wczesnym początku, nagle wznoszącą się pod koniec lat 70. i na początku lat 80., i nieubłaganie wznoszącą się aż do przecięcia z linią ciągłą w połowie lat osiemdziesiątych. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych linia przerywana znajdowała się już znacznie wyżej linii ciągłej, a przypadki autyzmu regresywnego stanowiły około 80 procent ogólnej liczby badanych w Instytucie Badania Autyzmu.

Bernard Rimland ewidentnie był zadowolony ze swego wykresu i dodał: „Jest pan pediatrą i dlatego nie muszę panu mówić, kiedy szczepionka MMR zaczęła być powszechnie stosowana w USA”.

Innym razem doktor Rimland [1] znów poruszając swój ulubiony temat, oświadczył:

Jako etatowy zawodowy pracownik naukowy z pięćdziesięcioletnim stażem i jako badacz w dziedzinie autyzmu od 45 lat, jestem zaszokowany i zasmucony stale ponawianymi próbami ze strony elity medycznej, by zlekceważyć znaczenie ważnych i przekonujących dowodów na to, że błędna polityka szczepień stanowi podstawową przyczynę epidemii. Istnieje wiele konsekwentnych linii dowodowych na winę szczepionek, przy czym brak nawet średnio prawdopodobnej alternatywnej hipotezy.

W miarę wzrostu liczby szczepionek dziecięcych o 700 procent – od trzech w latach siedemdziesiątych do 22 w 2000 roku – zachorowalność na autyzm wykazała równoległy wzrost wynoszący 700 procent. O autyzmie z późnym początkiem (od drugiego roku życia) niemal nikt nie słyszał w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a obecnie takie przypadki przewyższają liczebnością przypadki o wczesnym początku aż pięciokrotnie. Wzrost przebiega równolegle ze wzrostem zalecanych szczepionek.

Tysiące rodziców demonstruje amatorskie filmy, na których ich dzieci było normalne i reagowały na otoczenie, dopóki nie ucierpiały w wyniku reakcji na szczepionkę.

 

6 kwietnia 2000 roku siedziałem dwa rzędy za doktorem Rimlandem, kiedy ten przytaczał dowody przed Komitetem Kongresu USA do spraw Nadzoru i Reformy Rządowej [2] i oświadczył:

Pozwólcie, że obalę kilka mitów rozpowszechnianych przez tych, którzy odrzucają związek autyzmu z szczepionkami.

1. Twierdzą oni, że szczepionki są bezpieczne, lecz lekarzom wpoili zasadę braku zaufania do doniesień o wyrządzonej szkodzie.

2. Twierdzą, że podejrzewany związek między szczepionką MMR i autyzmem został obalony przez badania przeprowadzone przez Brenta Taylora i jego kolegów w Londynie i opublikowane w zeszłym roku w czasopiśmie Lancet. Tymczasem badanie Taylora posiada wiele oczywistych błędów.

3. Twierdzą, że autyzm jest wywoływany przede wszystkim przez komponent genetyczny, a więc szczepionki odgrywają minimalną, jeśli nie zerową rolę w etiologii autyzmu. Niemniej geny nie tłumaczą ogromnego wzrostu liczby przypadków autyzmu, od 250 do 500 procent w różnych miejscach.

4. Twierdzą, że autyzm pojawia się w sposób naturalny w wieku około 18 miesięcy, kiedy planowo wykonuje się szczepienie szczepionką MMR i dlatego związek jest przypadkowy, nie zaś przyczynowo-skutkowy. Jednak występowanie autyzmu w 18 miesiącu życia jest nowym zjawiskiem. Autyzm zaczynający się w 18 miesiącu stał się znacznie częstszy w połowie lat osiemdziesiątych, kiedy szczepionka MMR weszła do powszechnego użytku. Czy to zbieg okoliczności? Wątpię! Spójrzcie na wykres...

 

***

Badacze spoza USA także donosili, że autyzm regresywny zaczęto diagnozować coraz częściej. Podczas badania z 1998 roku przeprowadzonego we Włoszech, De Giacomo i Fombonne przeanalizowali dane o 82 dzieciach kolejno kierowanych na diagnostykę, u których stwierdzono zaburzenia rozwoju, i donieśli, że średni wiek dzieci, których rodzice po raz pierwszy zaniepokoili się ich mową i rozwojem, wynosił 19,1 miesięcy [3].

Dwa lata potem Baird i współautorzy opublikowali rezultaty badania 16 235 dzieci w Londynie [4] i stwierdzili, że 4 na 5 dzieci, którym następnie postawiono diagnozę autyzmu, wydawało się normalne w wieku 18 miesięcy, wykazując dobry kontakt wzrokowy i wyobraźnię. Dzieci były w stanie wskazywać przedmioty, którymi starano się je zainteresować.

 

***

Najpierw pierwsza dawka szczepionki MMR była podawana w dniu planowej wizyty u lekarza w wieku 15 miesięcy i zazwyczaj wstrzykiwano tylko ją. Organy służby zdrowia i osoby promujące szczepienia zaniepokojone oskarżeniami rzuconymi na szczepionki mające ponosić winę za autyzm regresywny, szybko rozpropagowali ideę, że autyzm jest „wyłącznie efektem genetycznym”, który ujawnia się w wieku od 18 do 24 miesięcy. Stopniowo ta dość nieudolna idea stała się uznanym faktem naukowym, chociaż syndrom od początku nazywał się „wczesny autyzm dziecięcy” lub „wczesny dziecięcy autyzm Kannera”, i mowa była z definicji o dziecku w wieku do 12 miesięcy.

Zalecenie Ośrodka Kontroli Chorób zostało później zmienione i pierwszą dawkę szczepionki MMR zaczęto podawać w wieku 12 miesięcy, najczęściej jako pojedynczą. Potem dodano jeszcze dwie szczepionki. W chwili obecnej roczny chłopiec może otrzymać swą pierwszą dawkę szczepionki MMR razem ze szczepionkami przeciw ospie wietrznej, infekcji pałeczką hemofilną i pneumokokową, polio i WZW-A [5].

Nie chcąc pozostawać w tyle, Naczelny Lekarz SANEPIDU w Wielkiej Brytanii [6] niedawno polecił państwowej służbie zdrowia, by począwszy od 1 stycznia 2011 roku wprowadzać MMR i szczepionki przeciw zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych oraz infekcji pałeczką hemofilną podczas planowej wizyty w wieku 12 miesięcy. Przedstawiciel Departamentu Służby Zdrowia natychmiast uspokoił obywateli, oświadczając, że „niezależne badanie naukowe wykazało, że równoczesne podanie tych szczepionek jest bezpieczne, skuteczne i wygodne dla rodziców”.

 

***

Spośród rodziców, z którymi rozmawiałem osobiście w ciągu ostatnich kilku lat, większość opisywała zmiany u swych dzieci mniej więcej jednakowo: dziecko, które było normalne po urodzeniu, osiągało oczekiwane parametry rozwoju w wieku jednego roku. Kiedy prosiłem o przytoczenie większej ilości szczegółów, niektórzy rodzice zauważali nieznaczne odchylenia od normy podczas wykonywania pewnych zadań. Po jakimś czasie od wizyty lekarskiej, w 12 lub 15 miesiącu (w zależności od kalendarza szczepień), dzieci gwałtownie lub stopniowo przestawały wzbogacać słownictwo i podejmować nowe wyzwania. Następnie zaczynały zubażać słownik, zapominając słowa, które znały, i przestawały robić to, co bez trudu udawało im się miesiąc lub dwa miesiące temu. Zmiany były dostrzegane szczególnie przez krewnych i przyjaciół, którzy nie stykali się z dziećmi na co dzień.

U wielu, jeśli nie u większości dzieci, które cofają się w rozwoju, również wystąpiły reakcje na szczepionki: wysoka temperatura, drgawki, drażliwość, wysypka lub biegunka. U niemałej liczby dzieci rozwinęły się infekcje towarzyszące, takie jak przewlekłe przeziębienia i zapalenia ucha, ponieważ ich układ immunologiczny został uszkodzony.

Rodzice często opisują zachowanie dziecka w ciągu tygodnia po szczepieniu jako „zamknięcie się w sobie”. Ostrej fazie reakcji zazwyczaj towarzyszą zmiany behawioralne: ciągły płacz, uderzanie głową, kołysanie się i chodzenie na palcach. W ciągu dwóch do czterech miesięcy upośledzenie staje się ciężkie, a życie kolejnej rodziny ulega zniszczeniu.

W niedawnym badaniu kanadyjskim (2009) Meilleur i Fombonne [7] porównali dzieci z „najwidoczniej normalnym wczesnym rozwojem, po którym nastąpiła utrata umiejętności werbalnych i/lub niewerbalnych przed upływem drugiego roku życia” z innymi dziećmi spektrum autyzmu. Stwierdzili, że dzieci, które się cofnęły w rozwoju, „mówiły w znacznie wcześniejszym wieku” i miały „znacznie cięższe objawy o profilu autystycznym”.

Kiedy człowiek słyszy jedną i tę samą historię dwa lub trzy razy, to można zrzucić to na karb zbiegu okoliczności. Kiedy zaś słyszy ją 50 lub 100 razy, staje się mniej prawdopodobne, że to przypadek. Kiedy setki, a nawet tysiące zasługujących na zaufanie ludzi donosi o jednych i tych samych zdarzeniach, nikt nie ma prawa powiedzieć, że nie mają racji, a wszystko to tylko koincydencja.

Upieranie się przy tym, że tysiące rodziców nie wie, o czym mówi, tylko dlatego, że nie posiadają tytułów naukowych, jest okrutne i obraźliwe. Niedopuszczalne jest też to, że nieludzko i oburzająco twierdzi się przez wiele lat, że wszyscy oni się mylą.

W każdym razie pozostaje pytanie:

DLACZEGO WSZYSCY CI MYLĄCY SIĘ RODZICE NIGDY NIE DONOSZĄ, ŻE ICH DZIECI ZACZĘŁY COFAĆ SIĘ W ROZWOJU W 11 LUB W 10,5 MIESIĄCU?

 

***

Większość dzieci urodzonych w USA, otrzymuje w naszych czasach szczepionkę przeciw WZW-B na oddziale noworodkowym (jedynie Bóg wie po co). Następnie otrzymują kilka szczepionek w wieku dwóch, czterech i sześciu miesięcy, po czym daje się im spokój, aż osiągną rok.

Nie wszystkie noworodki osiągają jednakowe parametry rozwoju w jednym i tym samym czasie. Niektóre z nich rozwijają się wcześniej i chodzą już w dziewiątym lub dziesiątym miesiącu, a inne zaczynają chodzić dopiero w 15 miesiącu lub później. Niektóre bez przerwy gaworzą, a inne milcząc, patrzą na matkę z błyskiem w oku. Zazwyczaj wiele, jeśli nie wszystkie dzieci w wieku od 9 do 12 miesiąca słuchają, kiedy się do nich mówi, reagują na brzmienie swego imienia i rozumieją pojęcie „nie wolno”, rozróżniają znaczenie gestów, reagują na intonację głosu, wymawiają kilka słów, wykorzystują i powtarzają dźwięki, głaszczą psa, podobnie jak ich rodzice, i ewidentnie nawiązują kontakt. Drepczą wokół kojca, niektóre same wstają i nie pozwalają rodzicom siedzieć z założonymi rękami.

Dlaczego więc żadne z tych dzieci nigdy nie cofa się w rozwoju w 11 miesiącu życia, a wszystkie one czekają z regresem, by rozpocząć go razem, niezależnie od tego, czy mieszkają w USA, Wielkiej Brytanii, Izraelu, Egipcie czy w Australii?

Dlaczego niczego nie słyszymy o dzieciach cofających się do stanu autyzmu w czasie przerwy między szczepieniami, między 6 i 12 miesiącem życia, a dokładniej w wieku między 9 i 12 miesiącem, kiedy robią wszystkie te cudowne fascynujące rzeczy, na które patrzymy i wołamy sąsiadów, przyjaciół i rodzinę, by także byli świadkami tych wspaniałych zdarzeń, albo szybko chwytamy kamerę, by to uwiecznić?

DLACZEGO,

DLACZEGO,

DLACZEGO

DZIECKO NIE COFA SIĘ W ROZWOJU PRZED PLANOWĄ WIZYTĄ U LEKARZA W WIEKU JEDNEGO ROKU?

 

***

Przecież oświadczenie Andrew Wakefielda o tym, że potrzebne i uzasadnione byłyby dodatkowe badania w celu analizy i wykluczenia związku szczepionki MMR z autyzmem (lub w istocie wszelkiego związku między szczepionką i autyzmem) można z łatwością zneutralizować! Wszystko, co powinni byli uczynić krytycy i wrogowie Wakefielda, by udowodnić, że nie ma racji, to udokumentować, że dzieci głęboko cofają się do autyzmu w okresie przerwy między szczepieniami, w wieku od 6 do 12 miesięcy, a nie tylko w drugim roku życia. Mogliby zaoszczędzić wiele pieniędzy i wysiłku.

Ale tego nie zrobili.

Bo nie byli w stanie.

CIĘŻKIE UWSTECZNIENIE AUTYSTYCZNE MA MIEJSCE WYŁĄCZNIE W DRUGIM ROKU ŻYCIA.

 

Artykuł poświęcony doktorowi Bernardowi Rimlandowi, który tak wiele uczynił dla tak wielu dzieci z autyzmem.

 

Wyrażam głęboką wdzięczność za pomoc badaczowi, który pragnie zachować anonimowość.

Yazbak - duży

dr Edward Yazbak, pediatra, 10 stycznia 2011

 

Źródła:

1 http://www.autismtoday.com/articles/AUTISM_EPIDEMIC_IS_REAL.asp?cat=1 Accessed 01/06/11

2 Рост заболеваемости аутизмом: необходимо исследование связи с прививками

3 De Giacomo A, Fombonne E. Parental recognition of developmental abnormalities in autism. Eur Child Adolesc Psychiatry 1998 Sep;7(3):131-6. Accessed 01/07/11

4 Baird G, Charman T, Baron-Cohen S, Cox A, Swettenham J, Wheelwright S, Drew A. A screening instrument for autism at 18 months of age: a 6-year follow-up study. J Am Acad Child Adolesc Psychiatry 2000 Jun; 39(6):694-702

5 http://www.aap.org/immunization/IZSchedule.html Accessed 01/07/11

6 http://www.dh.gov.uk/en/MediaCentre/Statements/DH_122026 Accessed 01/08/11

7 Meilleur AA, Fombonne E. Regression of language and non-language skills in pervasive developmental disorders. J Intellect Disabil Res 2009 Feb; 53(2):115-24. Accessed 01/07/11

Wszystkie prawa zastrzeżone. Teksty z serwisu mogą być linkowane i kopiowane, ale pod warunkiem powoływania się na źródło.