Newsletter
Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Polityka legalności
Serwis poświęcony jest szeroko pojętemu tematowi szczepień i kontrowersji z nimi związanych. Cytowanie jest mile widziane, oczywiście z podaniem źródła. Fragmenty i cytaty pochodzące z innych niż polskie źródeł są odpowiednio oznaczone, a do większości z nich podano oryginalne linki. Strona nie jest zastępnikiem konsultacji medycznej. Choć tworzą ją osoby będące przeciwnikami przymusu szczepień i doskonale zdające sobie sprawę z tego, jak wielkim ryzykiem są one obarczone, uważają one również, że powinien im towarzyszyć wolny wybór – tak jak każdej innej metodzie profilaktyki czy jakiejkolwiek decyzji związanej ze zdrowiem własnym i rodziny. Mimo że na stronie znajdują się informacje o Stowarzyszeniu Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, wiele opublikowanych tu materiałów nie reprezentuje poglądów członków Stowarzyszenia, lecz przedstawia osobiste poglądy autorów artykułów.

Szczepienia ochronne – jak jest naprawdę?

szczepienia grafika - dużyW Polsce coraz więcej rodziców zadaje niewygodne pytania dotyczące szczepionek, chcą poznać ich skład, pytają o niepożądane objawy poszczepienne...

Są też i tacy, którzy, tak jak Przemysław Cuske z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, walczą o prawo rodziców do decydowania o szczepieniu dzieci.

– Założyliśmy Stowarzyszenie, ponieważ pojawiła się potrzeba przeciwstawienia się represjonowaniu przez sanepid osób rezygnujących z wybranych szczepień – wspomina Przemysław Cuske. – Czuliśmy też, że trzeba się sprzeciwić wobec braku zadośćuczynienia dla tych, którzy ucierpieli wskutek powikłań poszczepiennych.

Członkami Stowarzyszenia są zarówno rodzice dzieci okaleczonych przez szczepienia, rodzice szczepiący wybiórczo, nieszczepiący z powodu wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP-ów) czy późniejszych powikłań poszczepiennych, jak i nieszczepiący w ogóle, szczepiący według programu szczepień ochronnych i osoby bezdzietne. – Stowarzyszenie nie identyfikuje się z pojęciem „ruch antyszczepionkowy”, jak przedstawiają to media głównego nurtu – podkreśla jeden z założycieli. – Jesteśmy za wolnością wyboru decyzji, bo każdy rodzic bierze odpowiedzialność za swoje dzieci i konsekwencje tych wyborów będzie ponosić zawsze tylko on, a nie kwalifikujący do szczepień lekarz lub przymuszający do nich urzędnik.

Członkami Stowarzyszenia są zarówno rodzice dzieci okaleczonych przez szczepienia, rodzice szczepiący wybiórczo, nieszczepiący z powodu wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP-ów) czy późniejszych powikłań poszczepiennych, jak i nieszczepiący w ogóle, szczepiący według programu szczepień ochronnych i osoby bezdzietne.

Świadomą decyzję o zgodzie na zabieg medyczny, jakim jest szczepienie, można podjąć tylko wtedy, gdy ma się pełny obraz sytuacji. Tymczasem u nas panuje raczej dezinformacja. – Istnieją ogromne zaniedbania służb państwowych i medycznych w informowaniu o zagrożeniach związanych z używaniem szczepionek. Przyzwala się na reklamowanie szczepionek w mediach. Rozmyta też jest odpowiedzialność za okaleczenia spowodowane przez te preparaty. Ani nakładający przymus szczepień urzędnicy, ani producenci nie ponoszą żadnych konsekwencji - wylicza Przemysław Cuske.

Stowarzyszenie „STOP NOP” opowiada się za: udzielaniem rodzicom i opiekunom dzieci pełnej i obiektywnej informacji na temat korzyści i ryzyka jakie są związane ze szczepieniami. Jego członkowie walczą o przestrzeganie polskiego prawa, które nie pozwala na stosowanie przymusu wobec zdrowej osoby niewyrażającej zgody na zabieg medyczny, oraz żądają podjęcia działań na rzecz ofiar szczepień i minimalizowania szkodliwego wpływu tych preparatów.

– Tak, bo skoro szczepienia profilaktyczne noworodków i dzieci są przedstawiane jako największe osiągnięcie ludzkości, to dlaczego wobec rodziców stosuje się różne techniki psychomanipulacji i przymusu? – pyta Przemysław Cuske. – Rodzicom przekazuje się niepełne informacje o ryzyku szczepień lub często w ogóle się je pomija. Mówi się za to dużo o korzyściach, całkowicie bagatelizując możliwość wystąpienia NOP-u.

Bardzo często rodzice sceptycznie nastawieni do szczepień są wyśmiewani i wyszydzani przy innych pacjentach w przychodni czy szpitalu – mówi. – Lekarze i pielęgniarki straszą rodziców ciężkimi powikłaniami po chorobach, na które niechybnie dziecko zachoruje, jeśli się go nie zaszczepi, a nawet śmiercią. Często bezprawnie grozi się im odebraniem praw rodzicielskich, ogromnymi grzywnami czy nawet skazaniem na podstawie kodeksu karnego za brak szczepienia dziecka.

ART. 21: Lekarz lub felczer, który podejrzewa lub rozpoznaje wystąpienie niepożądanego odczynu poszczepiennego, ma obowiązek, w ciągu 24 godzin od powzięcia podejrzenia jego wystąpienia, zgłoszenia takiego przypadku do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego właściwego dla miejsca powzięcia podejrzenia jego wystąpienia


Szczepionki – co na to prawo i dlaczego w Polsce jest nierespektowane

1 czlonkami stowarzyszenia
Członkami Stowarzyszenia są zarówno rodzice dzieci okaleczonych przez szczepienia, rodzice szczepiący wybiórczo, nieszczepiący z powodu wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP-ów) czy późniejszych powikłań poszczepiennych, jak i nieszczepiący w ogóle, szczepiący według programu szczepień ochronnych i osoby bezdzietne.
W kwartalniku „Medycyna Praktyczna – Szczepienia” czytamy, że wykonywanie zabiegów, jakim są szczepienia ochronne, bez zgody osoby uprawnionej (rodzica), czyni go nielegalnym. Za samo więc przeprowadzenie szczepienia bez zgody może grozić lekarzowi odpowiedzialność cywilna i karna.

– Tymczasem w Polsce szczepi się noworodki w pierwszej dobie życia przeciw gruźlicy i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B nagminnie bez zgody rodziców, łamiąc prawo pacjenta do świadomej zgody na zabieg medyczny - ripostuje jeden z założycieli „STOP NOP”. Kolejnym obowiązkiem jest obiektywne informowanie rodzica o skutkach szczepień. Lekarz nie może w zbyt optymistyczny sposób mówić o szczepionce, całkowicie pomijając możliwe ciężkie powikłania. Przekaz nie może być ogólnikowy, niezrozumiały, zawierający niepełne lub fałszywe informacje.

– Dotarły do nas informacje, że pielęgniarki przeprowadzają kwalifikację do szczepienia bez przewidzianego prawem badania i wywiadu lekarskiego. I szczepią dzieci... a rodzicom mówią, że wieczorem profilaktycznie trzeba podać czopek z paracetamolem i zrobić okład z altacetu w miejscu wkłucia! - denerwuje się Przemysław Cuske. – To nielegalne! – Mamy wiele zgłoszeń, że w książeczce zdrowia dziecka nie jest wpisywana seria i numer zastosowanej szczepionki, brak też jest informacji o danym szczepieniu w ogóle. Zdarza się, że serie i numery w karcie szczepień w przychodni różnią się od tych w książeczce zdrowia.

W Polsce używa się szczepionek od lat niestosowanych w krajach zachodnich, jak koreański Euvax B (przeciwko żółtaczce typu B), DTP (przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi – z pełnokomórkowym komponentem krztuśca).

Ponadto w Polsce używa się szczepionek od lat niestosowanych w krajach zachodnich, jak koreański Euvax B (przeciwko żółtaczce typu B), DTP (przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi – z pełnokomórkowym komponentem krztuśca), OPV (doustną przeciwko chorobie Heine-Medina z żywym wirusem polio), szczepionki zawierające triomersal (związek rtęci) oraz szczepionki produkowane z linii komórkowych pobranych kiedyś z abortowanych ludzkich płodów! – wylicza Przemysław Cuske.

– Inne metody budowania odporności u noworodków i niemowląt są pomijane przez lekarzy i pielęgniarki milczeniem. Unika się tematu ochronnego działania karmienia piersią nawet do 8 miesiąca życia dziecka, mimo że badania naukowe potwierdzają, iż ma to ogromne znaczenie i zbawienny wpływ na układ odpornościowy dziecka. Pokarm matki chroni bowiem przed wieloma chorobami i ich powikłaniami – przypomina członek „STOP NOP”.

Stowarzyszenie „STOP NOP” podnosi kolejny problem, z którym zmagają się rodzice - w naszym kraju system rejestracji całkowicie nie działa. – Od kilku lat prowadzimy korespondencję z odpowiedzialnymi za to urzędami, ale nasze sugestie, jak ten system usprawnić, są zbywane milczeniem lub odpowiedziami nie na temat – relacjonuje Przemysław Cuske. – Polska ma jedną z największych wyszczepialności dzieci i młodzieży na świecie, na poziomie 98–99%. Ale polscy lekarze praktycznie nie zgłaszają NOP-ów, sanepidy również takiego zgłoszenia od rodzica nie przyjmują, tłumacząc się, że nie mogą podważać opinii lekarza, który nie podejrzewał lub nie rozpoznał wystąpienia niepożądanego odczynu poszczepiennego – tłumaczy.

Faktycznie mimo, że lekarza obliguje do tego ustawa, która zawiera zapis o karze grzywny za zaniechanie poinformowania o wystąpieniu niepożądanego odczynu poszczepiennego, w praktyce jest to martwe prawo (Art. 21 i 52 pkt. 3 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). W 2012 r. w Polsce zarejestrowano 1500 NOP-ów, w tym 367 ciężkich, czyli takich, których rezultatem jest zgon, hospitalizacja, znaczny lub trwały uszczerbek zdrowia oraz stan bezpośredniego zagrożenia życia i 26 poważnych.

2 w Polsce używa się
W Polsce używa się szczepionek od lat niestosowanych w krajach zachodnich, jak koreański Euvax B (przeciwko żółtaczce typu B), DTP (przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi - z pełnokomórkowym komponentem krztuśca).
Obecnie stowarzyszenie „STOP NOP”, wraz z 52 rodzicami dzieci poszkodowanych przez szczepienia, wysłało skargę do Prokuratury Generalnej, Ministerstwa Zdrowia i Najwyższej Izby Kontroli dotyczącą ignorowania niepożądanych odczynów poszczepiennych i niedziałającego systemu rejestracji NOP. Prokuratura podjęła w tej sprawie śledztwo. - Konsekwencje takich nieodpowiedzialnych działań ze strony lekarzy i brak nadzoru ze strony urzędników są wstrząsające - zauważa Przemysław Cuske.

– Nagminnie zaprzecza się możliwemu związkowi problemów zdrowotnych ze szczepieniem, odmawia się wykonania badań mających wykluczyć lub potwierdzić związek przyczynowo-skutkowy ze szczepieniem. Rodzice są szykanowani, zastraszani i zmuszani do kolejnych szczepień dziecka, które już doznało bardzo poważnych powikłań poszczepiennych. Przerzuca się na nich wszystkie koszty leczenia i rehabilitacji dziecka dotkniętego NOP-em. Miesięcznie to koszty od kilkuset do kilku tysięcy złotych! Przy takim podejściu trudno dziwić się, że niemowlętom i dzieciom dotkniętym NOP-em nie udziela się właściwej pomocy medycznej, co skutkuje dalszym pogorszeniem stanu zdrowia, a wręcz może prowadzić do zgonu! Rodzice, którzy zaniepokojeni stanem dziecka zgłaszają się do placówki medycznej, słyszą: "Nie są państwo lekarzem, nie mają państwo żadnej wiedzy medycznej!”. A kto, jeśli nie oni, a zwłaszcza matka, najlepiej znają swoje dziecko? I natychmiast wiedzą, że dzieje się z nim coś niedobrego po szczepieniu? – pyta.


Lista szczepionek stosowanych w Polsce wyprodukowanych w oparciu o linie komórkowe pozyskane z aborcji:

Ospa wietrzna:
VARIVAX Merck&Co, Varilix GlaxoSmithKline, Zostavax Merck &Co

WZW typu A:
Havrix Adult GlaxoSmithKline, Havrix 720 Junior GlaxoSmithKline, Vaqta 25 Merck&Co, Vaqta 50 Merck&Co, Avaxim Sanofi Pasteur

WZW typu A-B:

Twinrix Adult GlaxoSmithKline, Twinrix Pediatric GlaxoSmithKline, Ambrix GlaxoSmithKline

Świnka, odra, różyczka:

MMR II Merck&Co, MMRVAXPRO Sanofi Pasteur, PRIORIX GlaxoSmithKline

Świnka, odra, różyczka, ospa wietrzna:

PRIORIX-Tetra GlaxoSmithKline, ProQuad Sanofi Pasteur

Polio:
Polio-Sabin Oral GlaxoSmithKline [namnażane na kulturze ludzkich komórek diploidalnych MRC]


Zdaniem Stowarzyszenia, gdy rodzice decydują się na zaprzestanie szczepień z powodu obawy przed niepożądanymi odczynami poszczepiennymi, to naturalną konsekwencją tego stanu rzeczy jest pogłębianie swojej wiedzy. Ci, których dzieci cierpią z powodu NOP, uczą się zasad rehabilitacji schorzeń, rozpoznawania i sposobów postępowania przy infekcjach i chorobach zakaźnych wieku dziecięcego. Tacy rodzice są sprzymierzeńcami lekarza, chcą z nim współpracować jak najpełniej. – W zastraszającym tempie przybywa dzieci poważnie okaleczonych przez szczepienia – alarmuje Stowarzyszenie. - Państwo nakłada obowiązek szczepień, urzędnicy bezprawnie zamieniają go w przymus, ale jednocześnie nie ma żadnego systemu odszkodowań za powstałe w wyniku szczepień NOP-y.

Stowarzyszenie „Stop NOP” podkreśla, że wszystkie koszty i pełną odpowiedzialność ponoszą zawsze rodzice. Rodzina dziecka okaleczonego przez szczepienia jest na trwałe wyłączona z normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Nasuwa się oczywiste pytanie: jakim cudem „tania” profilaktyka szczepionkowa zostaje podmieniona na kosztowne rehabilitacje i leczenie chorób autoimmunologicznych, przewlekłych, neurologicznych u małych dzieci, ofiar szczepionek?

Czyżby to była tylko kwestia perspektywy i pomijania realnych zagrożeń, które mogą dawać szczepionki? Dlaczego brakuje niezależnych opinii i badań klinicznych, które pokazałyby, jak jest naprawdę: czy istnieją zależności przyczynowo-skutkowe między szczepieniami i ciężkimi chorobami oraz zgonami, czy też nie?

Służymy informacjami i pomocą wszystkim osobom poszkodowanym przez szczepienia oraz przez bezprawne działania urzędników i lekarzy. Zapraszamy na stronę internetową: 

www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop.

Można też pisać do nas na adres: biuro@stopnop.pl  zapewnia Przemysław Cuske.

Lekarz który nie zgłasza NOP

Dodaj własną opinię

Opinia:
Podpis:

Zobacz również

Wszystkie prawa zastrzeżone. Teksty z serwisu mogą być linkowane i kopiowane, ale pod warunkiem powoływania się na źródło.